Fala kibicuje maratończykom w niepowtarzalnym stylu. Podobnie jak w ubiegłym roku można spodziewać się animatorów w płetwach, kołach ratunkowych, pompowanych rękawach i strojach nawiązujących do basenowych klimatów. Nie zabraknie tematycznych dekoracji i gadżetów, a oprócz namiotu Fali na ulicy stanie również ogromna dmuchana kaczka. Będzie głośno, kolorowo i energetycznie.
Strefa kibica zostanie rozstawiona w niedzielę (12 kwietnia) o godz. 9:00 wzdłuż Al. Unii Lubelskiej (przy parkingu miejskim na wysokości Aquaparku Fala), czyli w okolicach 5. i 23. kilometra trasy. Strefa jest otwarta dla wszystkich.
– Nasz pomysł jest prosty – chcemy entuzjastycznie dopingować każdą osobę uczestniczącą w tym wymagającym biegu i dodawać wszystkim energii – mówi Anna Duda z działu marketingu Fali. – Maraton to ogromne wyzwanie, zarówno fizyczne, jak i mentalne, więc takie wsparcie na pewno się przyda. Mamy nadzieję, że nasz doping poniesie zawodników aż do mety. Im głośniej, tym lepiej!
W ubiegłym roku we wszystkich biegach DOZ Maratonu wzięło udział łącznie ok. 10 tysięcy osób, w tym ponad 3 tysiące na dystansie maratonu (42 km 195 m). W tegorocznej edycji frekwencja ma jeszcze wzrosnąć – z powodu dużego zainteresowania organizatorzy podnieśli limity startowe. Tradycyjnie trasa zostanie poprowadzona przez najbardziej rozpoznawalne miejsca w Łodzi, w tym m.in. ulicę Piotrkowską, kompleks EC1, Park na Zdrowiu oraz okolice ogrodu zoologicznego i Aquaparku Fala. Zawodnicy i zawodniczki wystartują z Al. Bandurskiego, a zakończą bieg na multimedialnej mecie wewnątrz Atlas Areny.
